Introwertyczka na Bloggerze Introwertyczka na Wordpressie Introwertyczka na Faceboku Introwertyczka na Google Plus Introwertyczka na Google Plus Introwertyczka na Twitterze Introwertyczka na Tumblr Introwertyczka na Youtube Introwertyczka na Pinterest Kanał RSS bloga Introwertyczka na Bloglovin Mail Introwertyczka na Disqus Introwertyczka na We heart it

Blokować czy nie? - oto jest pytanie!

Jeżeli prowadzicie własny blog, fanpage, stronę lub kanał, to zapewne nieraz trafiliście w swojej "karierze" na gościa życzliwego inaczej. I zapewne zastanawialiście się wówczas, co z takim ancymonem można zrobić. Tolerować, nie tolerować, odpowiadać, nie odpowiadać... hmmm...

Blokować czy nie? - oto jest pytanie!

Blokować czy nie? - oto jest pytanie!


Osobiście jestem zdania, że najlepiej i najłatwiej jest... blokować. Blokować i już po problemie.

Blokować, bo... po co się męczyć z kimś, kto dołuje, zniechęca do bycia sobą, nie rozumie, a czasami nawet stara się poniżyć. No po co się męczyć niepotrzebnie?

Moje miejsce w sieci to moje podwórko, mój wirtualny zakątek. Jeżeli ktoś zaczyna się w nim panoszyć i przestawiać meble, a nawet je niszczyć, to ja mam prawo taką osobę wyprosić za drzwi. Wypad i aut! Za ostro? Cóż, delikatność w przypadku niektórych nic nie daje, a tylko nerwy zszarpie. I w imię czego?

[Przeczytaj również: Krytyk czy cham?]

To moje miejsce i mam prawo chcieć czuć się w nim dobrze, swobodnie, komfortowo. Jeżeli ktoś przekracza zbyt mocno granice i sprawia, że czuje się niekomfortowo, to nie ma potrzeby, aby taka osoba towarzyszyła mi na moim terenie. Taki jest mój punkt widzenia, tak ja do tego podchodzę.

Blokować czy nie? - oto jest pytanie!

Kogo więc wg mnie najlepiej jest zablokować?

Ciocia Dobra Rada
Ciocia Dobra Rada

Niekiedy, choć w sumie dość rzadko, stosuję tzw. blokowanie profilaktyczne. Kiedy je stosuje? Najczęściej wtedy, gdy widzę, że ktoś ewidentnie gardzi słabszymi, bezrobotnymi, biedniejszymi. Wtedy przycisk blokowania idzie żwawo w ruch!

Np. na twitterze w chwili obecnej mam zablokowanych 26 osób. A to ktoś tam mnie nawyzywał, a to ktoś tam wyśmiewał się z bezrobotnych, a to ktoś inny zaczął się czepiać, ktoś tam jeszcze pisał, że wszystkie pieski by... wiadomo - no i tak się jakoś uzbierało. Niektórzy zostali zablokowani profilaktycznie, inni wskutek interakcji.

Po prostu z niektórymi ludźmi nie ma dyskusji i koniec, a nie ma też powodu, aby szarpać sobie niepotrzebnie nerwy. Lepiej kliknąć przycisk "zablokuj" i mieć spokój.

Introwertyczka w sieci

Z drugiej strony parę razy zdarzyło się tak, iż ktoś mnie zablokował, a ja nawet do dziś nie wiem właściwie czemu. I aż mi się przykro zrobiło... Pojawiły się u mnie wątpliwości typu: Zrobiłam mu/jej coś? Aż taka okropna jestem, że mnie blokować trzeba? 

Powtarzam sobie wówczas, że widocznie nie spełniam jakichś tam kryteriów danych osób, wymagań nie spełniam, nie posiadam cech niezbędnych do internetowej dyskusji z nimi i... to właściwie tyle. Każdy w końcu ustala swój własny zestaw wymagań wobec świata - zdarza się, że zupełnie inny niż mój.
Kopiowanie treści jest zabronione. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Introwertyczka na Bloggerze Introwertyczka na Wordpressie Introwertyczka na Faceboku Introwertyczka na Google Plus Introwertyczka na Google Plus Introwertyczka na Twitterze Introwertyczka na Tumblr Introwertyczka na Youtube Introwertyczka na Pinterest Kanał RSS bloga Introwertyczka na Bloglovin Mail Introwertyczka na Disqus Introwertyczka na We heart it