Introwertyczka na Bloggerze Introwertyczka na Wordpressie Introwertyczka na Faceboku Introwertyczka na Google Plus Introwertyczka na Google Plus Introwertyczka na Twitterze Introwertyczka na Tumblr Introwertyczka na Youtube Introwertyczka na Pinterest Kanał RSS bloga Introwertyczka na Bloglovin Mail Introwertyczka na Disqus Introwertyczka na We heart it

The Walking Dead: kogo zabił Negan?

Niedawno miała miejsce premiera finałowego odcinka 6 sezonu The Walking Dead. Jakby ktoś jakimś cudem nie wiedział, The Walking Dead to kultowy serial o ludziach próbujących przeżyć w świecie opanowanym przez zombie. Zakończenie 6 sezonu pozostało otwarte i nierozstrzygnięte, dając tym samym powód do dywagacji oraz zagwozdkę pod tytułem "Kogo zabił Negan?".

The Walking Dead: kogo zabił Negan?

The Walking Dead: kogo zabił Negan? Last Day on Earth 

Dla przypomnienia: w ostatnim odcinku grupa Ricka wpadła w pułapkę zastawioną przez Negana i jego ludzi, wskutek czego sprawy przybrały niekorzystny dla naszych bohaterów obrót. Negan przedstawił swoją broń, lucille, po czym zapowiedział, iż ktoś z grupy Ricka dostąpi za chwilę wątpliwego zaszczytu bliższego zapoznania się z bezwzględną lucille.

No i tak to... ktoś został wybrany, ktoś dostał jeden cios, drugi, trzeci i kolejny, tyle że... nie wiadomo kto. Czy jednak na pewno nie wiadomo?

  1. Z pewnością nie jest to ani Rick ani Carl - wnioskując ze słów Negana o karmieniu;
  2. Wybrana osoba z pewnością nie ma długich rozpuszczonych włosów, inaczej widziałaby je przed sobą - odpadają więc Daryl, Maggie, Michonne i Glenn;
  3. Wybrana osoba z pewnością nie znajduje się na żadnym z dwóch końców szeregu, inaczej Negan nie patrzyłby się na obydwie strony mówiąc do grupy - na pewno odpadają więc Glenn i Eugene;
  4. Raczej nie jest to kobieta - prawdopodobnie przeciętną kobietę powaliłby całkowicie już jeden taki cios, równouprawnienie sił fizycznych chyba nam nie dodało. Poza tym wobec kobiety zazwyczaj nie używa się sformułowania "bierze to na klatę";
  5. Raczej nie jest to Abraham - on jako jedyny dawał wyraźnie do zrozumienia, że nie boi się lucille, zaś Negan był wyraźnie zdziwiony tym, że ktoś "bierze to na klatę"; 
  6. Cień na twarzy Ricka - cień sugeruje, iż Negan po wyliczance przeszedł na lewą stronę i wybrał kogoś klęczącego po lewej stronie Ricka, a byli tam: Sasha, Aaron, Carl oraz Eugene.
Zatem idąc poprzez drogę dedukcji stwierdzić muszę, iż osoba wytypowana przez Negana do spotkania z lucille to...

The Walking Dead: kogo zabił Negan?

Tym bardziej zrozumiałe jest zdziwienie Negana, że Aaron "bierze to na klatę", gdyż do osiedlowego pakera raczej jest mu daleko i sylwetką postrachu nie wzbudza. Ponadto stwierdzenie "możecie mrugać" prawdopodobnie było taką subtelną złośliwością w kierunku Carla i jego ułomności, a Carl klęczał obok Aarona. Natomiast słowa "możecie płakać" najprawdopodobniej były skierowane do zapłakanej Sashy klęczącej po drugiej stronie obok Aarona.

W mojej opinii Aaron to jedyny logiczny wniosek, który przychodzi na myśl. Z drugiej jednak strony twórcy The Walking Dead już nieraz zaskakiwali nas kompletnym brakiem logiki i ciągłości zdarzeń. Tak też może być tym razem.

Wcale nie zdziwiłabym się, gdyby np. okazało się, że w szeregu pojawił się nagle ktoś nowy, kogo przedtem w tym lesie w ogóle nie było, i to właśnie on spotkał się z lucille. Powiedzmy Carol albo Morgan. Scenarzyści lubią wprowadzać absurdy i komplikować dla wzmocnienia efektu, dlatego wcale by mnie takie rozwiązanie nie zaskoczyło.

The Walking Dead: największe absurdy w serialu

Cóż, przekonamy się w październiku, czy miałam rację. A póki co przypomnijmy sobie największe absurdy w The Walking Dead:

  1. Glenn i magiczny śmietnik-niewidek -  mój zdecydowany faworyt i nr 1 wszystkich możliwych absurdów; ta akcja była do tego stopnia nielogiczna i głupia, że tutaj nic w ogóle kupy się nie trzyma. Jakim cudem zombiaki go ominęły i w ogóle nie zwracały na niego uwagi? Jakim cudem leżąc wśród stada zombiaków Glenn tak po prostu niezauważony wślizgnął się pod śmietnik? No i oczywiście gdy leżał pod tym śmietnikiem, to również żaden zombiak z ogromnej zombiaczej hordy nie wykazał zainteresowania jego osobą. A gdy Rick w pierwszych odcinkach schował się pod czołgiem, to zombiaki mimo że bardzo zajęte, to i tak go wytropiły i chciały dopaść. A tutaj zwykły mały śmietnik okazał się wybawieniem i azylem. Powinni wszędzie porozstawiać takie magiczne śmietniki, bo jak widać odstraszają zombiaki lepiej niż szczepionka, którą próbował stworzyć w pierwszym sezonie dr Jenner. 
  2. Szorty są najlepsze na czas apokalipsy - a więc stało się: nastała zombie-apokalipsa i wszędzie chadzają kąsające trupy... a więc jaki strój najlepiej zapobiega ugryzieniom? Wg naszych bohaterów najlepszy strój na apokalipsę to szorty i cienkie bluzeczki na ramiączka. Po co i na co komu ubrania, które w razie czego ograniczyłyby do minimum ryzyko zakażenia? Chodźmy pobiegać półnago wśród łąk pełnych zombiaków! Może się uda, może ich nie spotkamy, może nas nie dopadną, nie pogryzą. Jedynie Milton z miasteczka Woodbury zaprojektował specjalny kombinezon przeciwko ugryzieniom zombie, jednak nikomu nie przyszło do głowy, że może by tak wziąć z niego przykład. Jakieś ochraniacze na przedramiona w stylu World War Z... a na co to komu? Lepiej liczyć na to, że zombiaki nas nie dopadną lub będą omijać z daleka. Ewentualnie gdzieś tam w pobliżu będzie magiczny śmietnik. Mentalność typowa dla antyszczepionkowców: po co szczepić, może nie zachorują, może się jakoś uda. Albo lepiej: może zachorują i przez to nabiorą odporności. 
  3. Zombiaki idące prosto w ogień - chyba we wszystkich tego typu filmach, począwszy od Nocy żywych trupów, zombiaki unikają ognia... jak ognia. Uciekają przed nim i łatwo można ich ogniem wystraszyć. Tutaj natomiast z nieznanych nikomu przyczyn zombiaki widzą ogień i zmierzają prosto w ten ogień. Skoro tak łatwo się ich pozbyć, to czemu nikt jeszcze nie wpadł na to, żeby podpalić jakieś wielkie połacie terenu i w ten sposób zwabić zombiaki z całej okolicy celem ich unicestwienia? Serio nikt o tym jeszcze nie pomyślał? Ani wojsko na początku epidemii ani nikt inny? Niesamowite. Może bohaterowie boją się, że przy okazji śmietniki też się spalą i nie będzie gdzie się chować.
  4. Zombiaki dające zabić się nożykiem do krojenia ziemniaków lub strumieniem wody - i tak jak wyżej: skoro silny strumień wody potrafi unicestwić zombiaki, to czemu nie oczyszczą w ten sposób całej okolicy? Mniej więcej tak jak w słynnym filmie "Żandarm i kosmici". 
  5. Jedynie grupa Ricka jest fajna i demokratyczna, z wszystkimi innymi coś jest nie tak - na kogóż oni tam trafiali? Bezduszni kanibale chcący ich pożreć, psychopatyczni policjanci "ratujący" ludzi, despota plądrujący więzienie, opisywana dzisiaj grupa Negana, Allen, wilki, Joe i jego ekipa zaklepująca fanty... i pewnie o niektórych już zdążyłam zapomnieć. Ten serial zaczyna przypominać wojnę gangów i aż dziw, że się wszyscy ludzie jeszcze nawzajem nie powybijali. Może już niedługo.
  6. Po co zamykać drzwi? Może akurat nie będzie nigdzie zombie - kiedy przebywasz gdzieś w bardzo dużej grupie ludzi i jesteś świadom faktu, iż każdy po śmierci zamienia się w zombie, rozsądne wydaje się wówczas zamykanie na noc drzwi, żeby w razie czego nie stać się posiłkiem. Niby logiczne, niby oczywiste, ale nie dla naszych bohaterów! Nasi bohaterowie drzwi muszą mieć otwarte na oścież po to, aby później płakać i rozpaczać, że połowa ludu nagle w zombie się przemieniła.
Kopiowanie treści jest zabronione. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Introwertyczka na Bloggerze Introwertyczka na Wordpressie Introwertyczka na Faceboku Introwertyczka na Google Plus Introwertyczka na Google Plus Introwertyczka na Twitterze Introwertyczka na Tumblr Introwertyczka na Youtube Introwertyczka na Pinterest Kanał RSS bloga Introwertyczka na Bloglovin Mail Introwertyczka na Disqus Introwertyczka na We heart it