14.10.2015

Jak być dobrym blogerem? 6 prostych sposobów

Dla nikogo chyba nie jest tajemnicą, iż przez ostatnie lata w blogosferze przewijają się tłumy blogów i blogerów. Są blogi takie, siakie i owakie - tematyczne i wielotematyczne, lifestylowe i niszowe. Do wyboru, do koloru, każdy znajdzie coś dla siebie.

Większość blogów pojawia się i znika, i znika i znika, lecz nikt nie ma na ich punkcie bzika i nie chce się nimi nacieszyć. Spora część ludzi rezygnuje z blogowania nawet już po kilku wrzuconych postach. Jak uniknąć tego losu? Jak stać się dobrym blogerem?

Istnieje kilka prostych zasad, których przestrzeganie gwarantuje, że nasz blog będzie wartościowy i niepowtarzalny:
  1. Nie oczekuj cudów - uważasz, że na blogu obligatoryjnie pojawią się czytelnicy z samego tylko faktu jego istnienia? Zapomnij, nic bardziej mylnego. To, że prowadzisz blog ileś tam czasu, nie jest równoznaczne z automatycznym pojawieniem się czytelników. Możesz prowadzić blog bardzo bardzo długo i nie mieć prawie żadnych odwiedzin. Najważniejsze to nie traktować tego w kategoriach porażki czy blogowej klęski nieurodzaju. Po prostu tak się zdarza i tyle. Nie oczekuj poklasku, tysięcy lajków i setek komentarzy, i nie uważaj, że liczby w statystykach ci się należą. Jeżeli liczysz tylko na statystyki pękające w szwach i popularność, możesz się srodze rozczarować. Wierni czytelnicy najczęściej pojawiają się przypadkowo, a ich brak również nie świadczy o braku wartości bloga. Wyluzuj ze sprawdzaniem statystyk.
  2. Nie doszukuj się złotówek w gównie - czasami mówi się o pazernych ludziach, że nawet spod siebie złotówkę by wydłubali bądź też spod siebie gówno by zjedli za tę złotówkę; nie jest to zbyt dobra cecha u blogera. Załamują mnie tacy ludzie, którzy zakładają blog z czystym wyrachowaniem, tylko i wyłącznie po to, żeby na nim zarabiać, i po nic więcej. Ledwo parę dni temu założył blog, opublikował 1-2 posty na krzyż, a już kombinuje, gdzie by tu reklamy umieścić, jaki by tu program do reklam wybrać, ile by to można kasy z tego bloga wyciągnąć. O, tu na pasku bocznym umieści reklamę z tego i tego programu, a tutaj może umieści z innego. Z tym nawiąże współpracę i z tamtym, żeby kasę trzepać. Tak, jakby kasa w blogowaniu była najważniejsza. Hola, hola, spokojnie, na razie twój blog jest zwykłym gównem! Nic na nim nie ma, i nawet google jeszcze go nie uwzględnia, bo przecież dopiero co powstał. Jako że blogowanie jest moją wielką pasją, to nie rozumiem, jak można z takim wyrachowaniem traktować swój własny blog i od samego początku do końca tworzyć go wyłącznie dla reklamodawców - pod kątem tego, ile kasy można z niego wycisnąć. Tak, jakby wszystko trzeba było robić tylko dla zysku, nawet i blogować. Pamiętaj, że chytry dwa razy traci.
  3. Uświadom sobie, że blogowanie to proces - każdy blog zmienia się, rozwija, ewoluuje. I każdy blog musi ewoluować, przechodzić przez stadia: rozwijać się, a nie zwijać. Blogowanie to czynność związana z dłuższą perspektywą, a nie jednorazowo podjętą działalnością. Jeżeli brak ci motywacji do prowadzenia bloga na dłuższą metę, to nie zaczynaj i nie zawracaj sobie tym głowy, bo i po co? Kolejny opuszczony blog ze smętnie wiszącymi 3-4 postami na krzyż naprawdę nie jest internetowi potrzebny do szczęścia.
  4. Wyznaczaj granice, bądź stanowczy i asertywny - nie musisz godzić się na wszystko, czego oczekują czytelnicy. To twoje miejsce i przede wszystkim ty masz się czuć w nim dobrze. Nie daj czytelnikom wejść sobie na głowę, nie musisz na siłę schlebiać ich gustom. Czytelnicy to nie szef - nie musisz się ich słuchać. Najważniejsze to zawsze postępować w zgodzie ze sobą. Poprzedni szablon był lepszy? Może i był, ale teraz będzie ten, bo ja o tym decyduję. Nie powinnam używać wulgaryzmów, bo to niekulturalne, niegrzeczne, nietaktowne? Może i nietaktowne, ale mnie nie przeszkadzają, więc jest ok. Możesz być kulturalny i urażony brakiem wystarczającej estetyki słownej z mojej strony, ale mnie przecież nic do tego, bo to nie mój problem. Gdyby wulgaryzmy stanowiły dla mnie problem, to bym ich nie używała - logiczne. A skoro używam, to widocznie mnie one nie przeszkadzają i nie rażą, więc jakby w tym momencie jest to tylko moja sprawa. Podobnie jest ze spamem: nie musisz się na niego godzić, masz prawo usuwać spamowe komentarze, wpisy i linki. No chyba że koniecznie chcesz, aby twój blog pełnił rolę słupa ogłoszeniowego blogosfery - no to wtedy co innego.
  5. Dbaj o wygląd - ...bloga, profili, stron społecznościowych. Dodaj jakieś fikuśne fiu-bździu, żeby w twoim sieciowym miejscu nie było nazbyt drętwo i sztywniacko. Mogą to być np. kolorowe przyciski społecznościowe, ruszające się menu, zdjęcia z kategoriami, fantazyjny nagłówek, zajebiste grafiki, śmieszny przycisk powrotu na górę strony bądź też jakaś piękna, zapierająca dech w piersiach, fotografia. Wybierz ładne tło na facebookową stronę i dodaj aplikacje, aby ją nieco uatrakcyjnić. To wszystko cieszy oko i procentuje. Zawsze łatwiej jest zapamiętać blog, którego autor jednak trochę się wysilił nad szablonem i powiązanymi stronami. Sama nieraz tak mam, że trafiam na dany blog, widzę, że szablon domyślny i wszystkie elementy też domyślne, i wtedy myślę sobie po cichu: no mógł się trochę wysilić przy szablonie, chyba mu za mocno nie zależy na tym blogu. Człowiek, któremu zależy na swoim blogu, w końcu sam z ciekawości posprawdza, jak będzie wyglądać to czy tamto, gdy się tutaj doda, a tam pozmienia.
  6. Pisz, pisz, pisz, pisz - ...i jeszcze raz pisz. To jest najważniejsze, mimo że wymienione dopiero w punkcie 6. :)
Share:
Introwertyczka na Bloggerze Introwertyczka na Wordpressie Introwertyczka na Weebly Introwertyczka na Facebooku Introwertyczka na Twitterze Introwertyczka na Tumblerze Introwertyczka na Youtube Introwertyczka na Pinterest Introwertyczka na We♥it Introwertyczka na Pinka Introwertyczka na Bloglovin Introwertyczka na Zblogowanych Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Pingerze Introwertyczka na Filmwebie Forum dla Ciebie Introwertyczka na Disqusie Napisz do mnie Subskrybuj blog
Kopiowanie treści jest zabronione. Wszelkie prawa zastrzeżone.