24.07.2015

Podzielono świat na klatki

Jak powszechnie wiadomo, blogosfera jest przestrzenią niezwykle bogatą. Istnieją blogi tematyczne, jak również wielotematyczne. Istnieją blogi poświęcone grupie zagadnień (tak jak ten), ściśle określonemu zagadnieniu (np. modzie, gotowaniu, hodowli kaktusów, hodowli ryb łososiowatych) lub stanowiące po prostu zbiór luźnych przemyśleń autora bądź też coś w rodzaju pamiętnika autora. Zresztą od pamiętników blogi zaczęły swój żywot.

Blogi modowe adresowane są dla pasjonatów mody, przeznaczone dla osób interesujących się modą. Blogi kulinarne prowadzone są dla miłośników pichcenia, gotowania i pieczenia. I jest to jak najbardziej logiczne. Jak jest określony blog obejmujący określoną tematykę - to jest on przeznaczony dla czytelników, którzy są zainteresowani właśnie takową tematyką.

Jednak w przypadku niektórych blogów wielotematycznych (zwanych teraz modnie lifestylowymi) wyznaczona przez autora grupa docelowa odbiorców, dla których prezentowane są treści, niekiedy mocno mnie zadziwia.

Od czasu do czasu lubię sobie poprzeglądać blogi i wiedzieć, co obecnie w blogosferze piszczy (m. in. stąd wzięła się u mnie inicjatywa Linkomanii). Zawsze można się czegoś interesującego dowiedzieć, poznać inne punkty widzenia, czegoś nowego się nauczyć.


Niekiedy bardzo zaskakują mnie blogi lifestylowe zawierające po prostu szereg przemyśleń. Wchodzę np. w zakładkę "o blogu" i nagle ze zdumieniem dowiaduję się, iż blog skierowany jest "głównie do młodych osób mieszkających w dużych miastach" bądź też "głównie do młodych mężatek". I myślę sobie: ale właściwie dlaczego? Cóż niby w tych blogach jest takiego, że zostały przeznaczone dla tak ściśle określonej grupy docelowej?

Nachodzi mnie wówczas refleksja taka, jak to ludzie uwielbiają tworzyć sztuczne podziały. My i oni - oni i my. My tutaj, oni tam. My to my, a oni to oni. My mamy takie atrybuty, a oni ich nie mają. Uświadamiam sobie istnienie owych podziałów nawet w przestrzeni internetowej. A może właśnie przede wszystkim w przestrzeni internetowej.

Przypomina mi się słynna piosenka Daab traktująca właśnie o sztucznie wykreowanych podziałach:

Daab - Podzielono świat


Mam to, co mam - analogicznie nie mam tego, czego nie mam. Czy ma mnie definiować akurat wiek, miejsce zamieszkania, stan cywilny, stan portfela, poglądy polityczne, posiadanie albo brak pracy, zaradność albo niezaradność? To zwykłe atrybuty. Przecież wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, a przed Bogiem i tak wszyscy zawsze będziemy równi.

Atrybuty są wygodne, bo można się za nimi schować, można się na ich podstawie zdefiniować. Co jednak będzie, jeśli uznamy atrybuty za sprawę drugorzędną?

Ludzie uwielbiają definiować siebie i innych na podstawie wybranych cech, uwielbiają kreować na siłę podziały. To daje poczucie bezpieczeństwa, tworzy tożsamość, buduje przynależność do danej grupy, pozwala się dowartościować na podstawie stanu posiadania. Jednak teraz...

Spójrz w lustro i odpowiedz sobie na pytanie: kim będziesz bez tej całej barwnej otoczki?

Łatwo wybaczamy dziecku, które boi się ciemności. Prawdziwą życiową tragedią jest, gdy ludzie obawiają się światła. ~ Platon

Czasami ktoś chwali się, że ma tysiące lajków na fejsie, tysiące followersów i jeszcze więcej subskrybentów. Twierdzi, że jak ktoś ma tylko 100 lajków, to nie istnieje i nie trzeba się z nim liczyć. A co zrobisz, jeśli ci powiem, że lajki nie są najważniejsze? Że to tylko cecha, atrybut, który nie musi mieć wielkiego znaczenia? Kim będziesz bez swoich lajków?

Kim będziesz, gdy przestaniesz dzielić świat na klatki?
Share:
Introwertyczka na Bloggerze Introwertyczka na Wordpressie Introwertyczka na Weebly Introwertyczka na Facebooku Introwertyczka na Twitterze Introwertyczka na Tumblerze Introwertyczka na Youtube Introwertyczka na Pinterest Introwertyczka na We♥it Introwertyczka na Bloglovin Introwertyczka na Zblogowanych Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Pingerze Introwertyczka na Filmwebie Forum dla Ciebie Introwertyczka na Disqusie Napisz do mnie Subskrybuj blog
Kopiowanie treści jest zabronione. Wszelkie prawa zastrzeżone.