02.02.2015

Co nam daje wirtualny świat?

Nie zrobię wielkiego odkrycia, jeśli stwierdzę, iż wirtualna rzeczywistość na dobre stała się istotną częścią życia każdego z nas. Niemal każdy z nas ma maila (czasem nawet kilka), profil na fejsie, profile na różnego rodzaju portalach rekrutacyjnych, wirtualny dysk, profil na gg, a niekiedy także profile w internetowych księgarniach, sklepach i innych badziewiach, z których korzystaliśmy jednorazowo (lub nawet to nie...) i o których często już od dawna nie pamiętamy.

Wirtualny świat

Wirtualny świat jest prosty, ukierunkowany na prostotę, i to jest jego podstawowa cecha. Nie musimy nawet ruszać się z domu, aby przesłać komuś dokumenty, zapoznać się z nowych utworem muzycznym bądź też zdobyć niezbędne informacje na dany temat. Zaspokojenie potrzeb stało się nagle bajecznie łatwe, proste jak nigdzie indziej i jak nigdy przedtem.

Wirtualny świat ma również drugą podstawową cechę. Jest nią inkluzywność. Wirtualny świat jest światem inkluzywnym, przyjmie każdego i dla każdego znajdzie się w nim miejsce.

Inkluzywność świata wirtualnego sprawia, że odnajdzie się w nim zarówno osoba szczęśliwa, jak i nieszczęśliwa, osoba z sukcesami na koncie, jak również osoba ponosząca porażki. Wirtualny świat przyjmie każdego - nieważne, czy jest on przebojowy czy zamknięty w sobie, czy jest uległy czy agresywny, zaradny czy nieporadny. W internecie odnaleźć się może każdy, dla każdego znajdzie się kawałek przestrzeni. Z jakiego względu? Ponieważ owa przestrzeń jest nieograniczona.

W świecie realnym wszelkie zasoby charakteryzują się tym, iż są ograniczone, natomiast potrzeby ludzkie wręcz przeciwnie - są nieograniczone. W związku z tym faktem świat realny obarczony jest piętnem ciągłych konfliktów. Jest skorelowany z koniecznością brania udziału w konfliktach.

Zatem w świecie realnym jesteśmy ciągle zmuszeni do brania udziału w konfliktach wynikających z tego, że zasoby są ograniczone, że przestrzeń do życia jest ograniczona. Istnienie konfliktów powoduje, iż niektórzy są z tejże przestrzeni wykluczeni, wyłączeni, znajdują się na marginesie.

▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬

Powiązane posty:

▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬

W świecie wirtualnym konflikty nie istnieją. Z jakiego powodu? Po prostu nie ma takiej konieczności, aby istniały. Nie ma niczego, co powodowałoby konflikty. Cyberprzestrzeń cechuje się tym, że jest nieograniczona, więc nie ma też sytuacji, które zmuszałyby kogokolwiek do konfliktów. Oczywiście zdarzają się niekiedy sprzeczki, kłótnie, jednak od kłótni do konfliktu droga jest bardzo daleka. 

Poczta internetowa

W świecie wirtualnym konflikty nie istnieją, ponieważ nie istnieje konieczność alokacji zasobów. Zasoby są nieograniczone, przestrzeń jest nieograniczona - tak więc konflikty nie mają tu racji bytu.

Z nieograniczonej przestrzeni i związanego z nią braku konfliktów wynika inkluzywność świata wirtualnego. Tutaj każdy znajdzie swoje miejsce, taki mały kawałek przestrzeni wyłącznie dla siebie.

Nieważne kim jesteś, nieważne jaki jesteś - i tak odnajdziesz się w rzeczywistości wirtualnej. W świecie realnym możesz być na marginesie, świat wirtualny nigdy cię nie odrzuci, a wręcz przeciwnie - zawsze chętnie cię do siebie przyjmie i będzie czekać z utęsknieniem. Zaakceptuje cię takiego, jakim jesteś, da ci to, czego pragniesz, pozwoli wyrażać siebie, pokocha z wzajemnością i zawsze wybaczy ci wszystkie twoje błędy. Świat idealny, stworzony specjalnie dla ciebie.

Tak, to świat idealny - i aż szkoda, że wirtualny. Wirtualny znaczy nieprawdziwy.
Share:
Introwertyczka na Bloggerze Introwertyczka na Wordpressie Introwertyczka na Weebly Introwertyczka na Facebooku Introwertyczka na Twitterze Introwertyczka na Tumblerze Introwertyczka na Youtube Introwertyczka na Pinterest Introwertyczka na We♥it Introwertyczka na Bloglovin Introwertyczka na Zblogowanych Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Pingerze Introwertyczka na Filmwebie Forum dla Ciebie Introwertyczka na Disqusie Napisz do mnie Subskrybuj blog
Kopiowanie treści jest zabronione. Wszelkie prawa zastrzeżone.