Gdzie znaleźć zdjęcia bez praw autorskich?

Jak już wspomniałam w poście dotyczącym praw autorskich w sieci, przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Natomiast podmiotem prawa autorskiego jest twórca, czyli osoba, której autorstwo podano do publicznej wiadomości w związku z rozpowszechnianiem utworu. 

Twórcy przysługuje wyłączne prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji (monopol autorski) oraz do wynagrodzenia za korzystanie z utworu.

Oczywiście ww. przejawem działalności twórczej o indywidualnym charakterze może być również zdjęcie i to właśnie zdjęcia w sieci stanowić będą temat dzisiejszego posta.

Sprawa ze zdjęciami w sieci nie jest wcale taka prosta, jakby się mogło wydawać. Na pozór to nic trudnego: szukasz w google odpowiedniej grafiki, pobierasz ją na dysk lub kopiujesz adres, po czym wstawiasz ową grafikę na swoją stronę. Rachu, ciachu i po strachu. W przypływie dobroci i wielkoduszności dopiszesz gdzieś na dole źródło: internet albo znalezione w internecie.

Jednak, jak już wspomniałam, jest to proste NA POZÓR. Tak naprawdę postępować w ten sposób nie wolno, gdyż jest to jawne łamanie praw autorskich. Powiecie później: no bo ja przecież nie wiedziałem/am! No cóż...

Ignorantia legis neminem excusat. Ignorantia iuris nocet.

Są tacy ludzie, którzy udostępnianie cudzych zdjęć określają mianem "złodziejstwa". Ja nie będę tutaj wyzywać kogokolwiek bądź też niepotrzebnie używać zbyt mocnych słów, gdyż wiem, że po prostu niekiedy człowiek robi coś nieświadomie bez złych chęci, bez jakichś niecnych intencji. Mimo to dobrze byłoby wiedzieć, że zdjęć znalezionych w necie nie można ot tak sobie udostępniać gdzie popadnie i bez podawania źródła, ponieważ jest to łamanie prawa.

Jak więc postępować ze zdjęciami w internecie? Są dwie możliwości. Należy albo zawsze podawać źródło, z którego owo zdjęcie pochodzi, albo po prostu poszukać sobie takich zdjęć, które nie zostały objęte prawami autorskimi.

Istnieje całe mnóstwo stron ze zdjęciami bez praw autorskich, jednak odradzam bezpłatne korzystanie z większości z nich. Mam tutaj na myśli fakt, iż na zdjęciach widnieje znak wodny właśnie tej strony, z której pochodzą. Nie wygląda to najkorzystniej.

Polecam kilka naprawdę wyjątkowych stron stanowiących zbiór bezpłatnych zdjęć nieobjętych prawami autorskimi:

Pixabay - moim zdaniem najlepsza baza bezpłatnych zdjęć pozbawionych praw autorskich: różnych autorów, z różnych serwisów. W dodatku wyszukiwarka zdjęć ma tak dużo opcji, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Gdzie znaleźć zdjęcia bez praw autorskich?

Freeimages - z tej strony korzystam najczęściej, zaraz po pixabay; znajduje się w niej naprawdę bogata kolekcja przepięknych bezpłatnych fotek.

Zdjęcia bez praw autorskich

Publicdomainpictures - strona w polskiej wersji językowej, frazy również można wpisywać po polsku; dużo fotek.

Zdjęcia bez praw autorskich

Public domain photos - strona, którą odkryłam niedawno; wydaje się być godną polecenia.

Zdjęcia bez praw autorskich

Freepixels - piękne zdjęcia; bardzo dobrze wykonany podział na kategorie.

Zdjęcia bez praw autorskich

4freephotos - bogaty wybór zdjęć; również doskonale wykonany podział na kategorie.

Zdjęcia bez praw autorskich

Pdpics - mało popularna strona; zawiera niezwykle bogaty wybór przepięknych zdjęć bez praw autorskich.

Zdjęcia bez praw autorskich

Unsplash - wyjątkowa baza przepięknie wykonanych i profesjonalnych fotografii. Większość z nich niemalże zapiera dech w piersiach. Gorąco polecam.

Zdjęcia bez praw autorskich

Kaboompics - bogaty zbiór niezwykłych oryginalnych zdjęć nieobjętych prawami autorskimi. Bardzo sprawnie i szczegółowo działająca wyszukiwarka.

Zdjęcia bez praw autorskich

Magdeleine - zdjęcia niesamowicie "żywe", dynamiczne, bogate kolorystycznie i treściowo. Naprawdę warto skorzystać.

Zdjęcia bez praw autorskich


Jeśli chodzi o bezpłatne zdjęcia bez praw autorskich, to jak widać, jest w czym wybierać i przebierać. Nie można narzekać. :) Warto korzystać z ww. stron, gdyż wtedy będziemy mieć pewność, że nikt nie oskarży nas o łamanie prawa autorskiego w sieci.
2013 © Introwertyczka w sieci. Obsługiwane przez usługę Blogger.