11.05.2014

Polskowizja

Polska vs Europa

(Dekolty vs Muzyka)

Wczoraj wieczorem miał miejsce finał konkursu pod nazwą Eurowizja. Jak możemy przeczytać w wikipedii, "Konkurs Piosenki Eurowizji jest widowiskiem telewizyjnym z udziałem publiczności, składającym się z prezentacji „na żywo” utworów reprezentujących poszczególne kraje oraz następującym po nim głosowaniu, uwieńczonym wręczeniem statuetki wykonawcy i autorom zwycięskiej propozycji. (...) Festiwal jest najpopularniejszym z najdłużej trwających programów telewizyjnych na świecie, jednym z najchętniej oglądanych niesportowych wydarzeń międzynarodowych na całym świecie". Jest to "organizowana corocznie od 1956 roku impreza muzyczna".


W bieżącym, 2014 roku, przedstawicielami Polski byli niejacy Cleo i Donatan, którzy zaprezentowali światu piosenkę pt. My, Słowianie. Moim skromnym zdaniem piosenka ta jest wyjątkowo żałosna, głupia i prymitywna. Powiedziałabym nawet, że obrzydliwa i odrażająca. Pokazuje Polki w, delikatnie mówiąc, nie najlepszym świetle. W teledysku występują mizdrzące się do kamery dziewoje w strojach ludowych, które świecą cyckami i trzęsą tyłkami i to jest ich główne zajęcie. Z tekstu dowiadujemy się, że "wiemy, jak używać mowy ciała i jak poruszać tym, co mama w genach dała". Ponoć jest to "nasza gorąca krew" i "nasz zew". Ponadto ten, kto widział i próbował, wie, że nie ma lepszych od Słowianek. Próbował... czego próbował? Zjeść je, przelecieć, ustawić jako mebel? Stawiam na to drugie wziąwszy pod uwagę kontekst piosenki. Dalej z tego "wybitnego" utworu możemy dowiedzieć się, że "zjeżdżają do nas z wielu świata stron", ponieważ "tu dobra wódka i dobre dziewczyny". Rozumiem, że te dziewczyny to taki dodatek do wódki i przedmiot do zabawy po jej wypiciu. Inaczej nie można tego zinterpretować. Na sam koniec rewelacja: "w teledysku nie ma podtekstów, jak nie wierzysz, to pojedź na wieś!". Tzn. że co? Że na polskiej wsi normą jest trzęsienie dupskiem, strojenie zaczepnych minek i prezentowanie cycków wszędzie, gdzie się da, nawet w czasie ubijania masła? No żesz kurwa, jakim cudem to coś powędrowało na Eurowizję i zaprezentowało nas na świecie? Wstyd i żenada. I jeszcze ten wstęp na początku z nazwami twórców... Żeby nikt nie miał wątpliwości, kto jest autorem tego "wiekopomnego dzieła". Z tegoż "dzieła" jawi się obraz polskich dziewcząt jako łatwych cichodajek. Przykre i zarazem ohydne.

Niemiecka prasa nie pozostawiła na utworze polskich reprezentantów suchej nitki. Całkiem słusznie. Wytknięto, że duet Donatan & Cleo ma w swej piosence tylko jedno przesłanie: słowiańskie dziewczyny są napalone. Ja tak samo odbieram owo przesłanie. Ponadto zarzucono tej piosence banalność. No bo i jest banalna i płytka jak kałuża. Pytano również, jakim cudem Donatan & Cleo udało się wcisnąć na Eurowizję takie soft porno. Sama się nad tym zastanawiam i do dziś mnie to zadziwia, nie znajduję odpowiedzi na to pytanie. Tak, niemiecka prasa ma absolutną rację. Jak widać Niemcy są o niebo mądrzejsi od Polaków. Dobrze, że chociaż podkreślono fakt, iż wideo z tą piosenką krytycznie postrzegane jest także w samej Polsce. Przynajmniej na świecie wiedzą, że nie wszyscy Polacy to durnie śliniące się na widok dekoltów i kusych spódniczek oraz tumany uważające ten twór za "fajny". Dobre i to.

Jakimś dziwnym zrządzeniem losu piosenka Donatana i Cleo znalazła się w finale. Ale uwaga! Okazało się, że Europa przed nami nie klęka i nie pada z zachwytu przed naszymi reprezentantami. Niewiarygodne, ale prawdziwe. Donatan i Cleo pojechali na konkurs z nastawieniem no to teraz my wam pokażemy, jacy jesteśmy zajebiści, patrzcie i podziwiajcie!, a tu raptem ni z tego ni z owego okazało się, że na tymże konkursie doceniono reprezentantów innych krajów, m .in. Austrii.

Głupki z Europy nie wiedzą, że my, Polacy, jesteśmy panami narodów, ludem uciśnionym, dlatego przed nami trzeba klękać, a nad nami piać z zachwytu - innej opcji nie ma. Myśmy są obrońcy moralności, nosiciele jednej jedynej prawdy objawionej, heroiczni bohaterowie walczący ze wszystkim, co inne, myśmy są geniusze i zbawcy ludzkości i tylko nasza jest racja. Myśmy Mesjaszem narodów i już! To, co nasze jest, najlepsze jest, bo nasze jest!

Dla Donatana oburzający jest fakt, że Europa nie padła z zachwytu nad jego utworem. Przecież on ma w zespole NASZE zdrowe dziewczyny, więc powinien był z marszu wygrać i pławić się w komplementach i zachwytach nad swoją osobą. Nie wiem, skąd Donatan wie, że te dziewczyny są zdrowe. Czyżby przed przyjęciem robił im morfologię, USG, EKG, rezonans lub inne badania? No bo skoro ma taką pewność co do ich stanu zdrowia, to chyba wcześniej musiał robić im niezliczoną ilość badań kontrolnych. A może dla niego zdrowa dziewczyna to taka, która zachowuje się jak gwiazdka porno - puszcza oczko, cyckami macha, wylewa sobie na dekolt mleko i dupą trzęsie. Może taka jest jego definicja zdrowia? Jeżeli tak, to faktycznie, te jego dziewczęta bardzo są "zdrowe". No i w dodatku NASZE, więc koniecznie powinny były wygrać. To, co nasze jest, najlepsze jest, bo nasze jest!

Okazało się, że Komisja spiskuje przeciwko tej jakże wybitnej piosence i przeciwko Polsce oczywiście też. Manipulowali przy głosach, byleby tylko nie wygrało ambitne i chwytające za serce dzieło Donatana, poruszające duszę i karmiące umysł. Spisek, spisek, hańba! Znowu próbują nam zaszkodzić i bruździć, tak jak w czasie zaborów. Myśmy jest lud uciśniony, męczennicy w biało-czerwonych szatach, znowu nas oszukują, spiskują przeciwko nam! Powinniśmy teraz chwycić za miecze i wywołać kolejne powstanie. To nie może tak być, że polska piosenka przegrywa z austriacką. Komisja chce nas zniszczyć i zabić w naszym narodzie ducha patriotyzmu, musimy walczyć o swoje! Najlepszą metodą walki wg Donatana jest podkreślenie, jak bardzo zostaliśmy skrzywdzeni, jak bardzo nas tam w tych europach upokorzyli, i oczywiście atakowanie przedstawicieli wygranego państwa. Panie Donatan, tacy jak pan są mniejszością wszędzie. I oby tak pozostało.

Co konkretnie Donatan zarzuca wygranemu państwu, a konkretnie reprezentującej je Conchicie Wurst? To, że jest drag queen. I tylko tyle, nic więcej. Wg Donatana sam fakt bycia drag queen powinien ją dyskwalifikować z Eurowizji. Dlaczego, z jakich powodów? Nie wiadomo. Wydawać by się mogło, że tutaj, w konkursie muzycznym liczy się utwór, przesłanie, dostarczone emocje, głos - o nie, nic z tych rzeczy, wg Donatana o wygranej bądź przegranej powinny decydować cycki, dupa, zarost i ogólnie kwestie związane z płcią. Czyżby głodnemu chleb na myśli? Nawet, jeśli rzeczywiście dziewczyny Donatana są "zdrowe", jak sam je określił, to nie względy medyczne decydują tu o nagrodzie, a muzyczne. To jest różnica. W muzyce liczy się... muzyka, a nie to, jaką kto reprezentuje płeć czy orientację. Świat nie kręci się tylko wokół dupy i kwestii z nią związanych. Istnieje również m. in. muzyka. Dodajmy: prawdziwa muzyka.

Być może Europy nie fascynuje przaśno-buraczana twórczość z cyckami i dupami w tle, postawiono na prawdziwą muzykę. Nie ma w tym nic dziwnego. I tak wydaje mi się nieprawdopodobne, że z takim dziadostwem dotarliśmy aż do finału, dlatego nie ma się co rzucać i wywyższać oskarżając Komisję o jakieś machloje i stronniczość. To rozsądna i najlepsza z możliwych decyzja z ich strony.

Istotę utworu My Słowianie stanowią tylko cycki i dupy, a swoją treścią ukazuje on Polki jako puszczalskie i wiecznie napalone lafiryndy. Rzeczywiście, jest o co walczyć i co wychwalać...

Conchita Wurst ma przepiękny głos i zaśpiewała wspaniałą wzruszającą balladę. Jak najbardziej zasłużyła na wygraną. Nie obchodzi mnie w tym momencie, czy to baba czy chłop, to jest najmniej istotne. W końcu nie są to żadne wybory miss, tylko konkurs muzyczny.

Niektórzy z was na pewno stwierdzą, że przecież Eurowizja to taki tam niższych lotów konkurs festiwalowo-jarmarczny, w dodatku upolityczniony. Być może tak jest, nie twierdzę, że nie. Jednak czy to oznacza, że należy w nim na siłę promować badziewie? I czy to oznacza, że Donatan i Cleo zasłużyli na wyższą pozycję? Nie sądzę. Wygrała prawdziwa muzyka i cieszmy się z tego.
Share:
Introwertyczka na Bloggerze Introwertyczka na Wordpressie Introwertyczka na Weebly Introwertyczka na Facebooku Introwertyczka na Twitterze Introwertyczka na Tumblerze Introwertyczka na Youtube Introwertyczka na Pinterest Introwertyczka na We♥it Introwertyczka na Bloglovin Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Pingerze Introwertyczka na Filmwebie Forum dla Ciebie Introwertyczka na Disqusie Napisz do mnie Subskrybuj blog
Kopiowanie treści jest zabronione. Wszelkie prawa zastrzeżone.