14.12.2013

Jak zyskać niepopularność?

Niektóre porady zostały napisane z lekkim przymrużeniem oka, nie należy ich traktować zbyt dosłownie

Istnieje wiele sposobów na zdobycie popularności w internecie, istnieje też mnóstwo porad i teorii na temat tego, jak ową popularność zdobyć. Po wpisaniu w wyszukiwarkę hasła typu "jak wypromować blog?" lub "jak wypromować kanał na youtube" naszym oczom ukaże się mnóstwo tekstów i filmików zawierających szereg dobrych rad i wskazówek. Ja sama również opracowałam taki szereg rad i wskazówek, dostępne są one pod tym oto linkiem. Jak wszyscy, to wszyscy. 

Czy jednak zawsze opłaca się być popularnym internautą? Czy ogrom komentarzy, ocen, opinii oraz multum odbiorców to szczyt naszych marzeń? Może lepiej pozostać w niszy, tworzyć na uboczu i nie pchać się na afisz? Unika się w ten sposób wielu problemów, o czym już pisałam w tymże poście. Post dotyczy konkretnie blogosfery, ale korzyści można odnieść również do chomika, kanału na youtubie i profilu społecznościowego.


Powszechnie wiadomo, że w dzisiejszych czasach wszystko, co niepopularne, przeważnie jest lepszej jakości. Muzyka niszowa jest lepsza niż pop, nowe mało znane filmy niekiedy są lepsze od tych znanych, ciuchy z lumpeksów często są lepsze gatunkowo od ciuchów ze znanych sklepów odzieżowych. Takie mamy czasy, programy typu "warsawshore" ceni się bardziej aniżeli "jeden z dziesięciu". Obecnie rzeczy popularne najczęściej są barachłem. To samo dotyczy internetu.

Jest kilka bardzo prostych trików na to, aby być niepopularnym w sieci i mieć niszowego bloga, chomika, kanał lub inne miejsce:

  1. Musicie wybrać adres długi lub trudny do zapamiętania - tak, aby zapamiętały go tylko te osoby, które chcą go zapamiętać, a nie wszyscy.
  2. Do absurdalnego adresu dobierzcie totalnie odjechaną nazwę - po to, aby ludzie pomyśleli, że jesteście niespełna rozumu. To ich w jakimś stopniu zniechęci. Np. ja  parę lat temu wybrałam za nazwy "wiersze mocno introspekcyjne" i "opowiadania mocno introspekcyjne". Większość ludzi nie ma pojęcia, co oznacza słowo "introspekcja" (a co dopiero jakieś tam wiersze czy opowiadania introspekcyjne!), więc szybko się ulotni. Czytelnikami zostaną tylko ci, którzy chcą nimi zostać. ;)
  3. Wybierzcie dla siebie nick bardzo przeciętny lub taki, którego znaczenia połowa osób nie zrozumie - w pierwszym przypadku część osób nie zakoduje go w pamięci (przez to, że się nie wyróżnia), zaś w drugim - odstraszy on tę gorszą połowę i będzie git.
  4. Piszcie i dodawajcie nowe pliki tylko wtedy, kiedy czujecie taką potrzebę, a nie dlatego, że dawno niczego nie opublikowaliście - wiem, szał, ale da się zrobić. :)
  5. Publikujcie posty takie, jakie chcecie - wiem, że to czyste szaleństwo, ale co tam! Dla chcącego nic trudnego. Istnieje teoria, która mówi, że post musi zawierać jak najwięcej słów i mieć dołączony obrazek, a najlepiej kilka. Krótki tekst wszyscy oleją, a tekstu bez zdjęcia nie zapamiętają. Ja przeciwko tej teorii protestuję i twierdzę, że możecie publikować takie wpisy, jakie tylko chcecie: długie lub krótkie, z obrazkami lub bez obrazków, ciekawe lub nudne, z linkami lub bez linków, proste lub zawiłe. Ważne, aby były wasze. Najwyżej nie zyskacie popularności, jednak czy to jest powód do zmartwień?
  6. Nie spamujcie - zazwyczaj spamerzy zostawiający mnóstwo komentarzy na blogach typu "fajny tekst, zapraszam do mnie" lub wysyłający masowo wiadomości prywatne do chomików typu "zapraszam do mojego chomika, 60000 punktów za strefę VIP", po pewnym czasie osiągają megapopularność i mnóstwo fanów. Inna sprawa, jakiej jakości jest ta popularność i z czego właściwie są oni znani...
  7. Omijajcie szerokim łukiem serwisy typu wykop, strims i strimoid - z jakichś nieznanych mi bliżej przyczyn wymienione serwisy przyciągają jak magnes gimnazjalistów oraz wszelkiej maści zarozumialców, kretynów i psychopatów. Nigdzie nie ma takiego ich zagęszczenia jak tam. Nie wiem, co one w sobie takiego mają, że stanowią ów magnes, prawdopodobnie możliwość decydowania o ważności informacji tak ich przyciąga, bo inaczej nie da się tego racjonalnie wytłumaczyć. Tak czy siak należy pamiętać o tym, iż te wszystkie wykopy, strimsy i twory strimsopodobne to jeden wielki syf. Zresztą wykopowi poświęciłam kilka tygodni temu cały post. Reklama na wykopie jest jak nieświeże jedzenie - może i smaczne, może i zaspokaja głód, ale za to może skończyć się potężną sraką lub obfitymi rzygami.
  8. Nie oferujcie nagród ani innych korzyści w zamian za polubienie, zaplusowanie lub dodanie do obserwowanych/polecających - będziecie mieć mniej lajków i plusów, ale za to te, które zdobędziecie, będą uczciwe i dane wam szczerze. Będą bardziej wartościowe. Zaś obserwatorzy/polecający będą was obserwować/polecać naprawdę, a nie dla kremu, maseczki, punktów na chomiku lub wskutek wymiany.
  9. Nie ujawniajcie tożsamości, nie publikujcie danych osobowych, nie wstawiajcie zdjęć swojej twarzy - chyba że chcecie, aby można było odnaleźć waszą stronę po wpisaniu waszego nazwiska w wyszukiwarce. Wtedy będziecie musieli liczyć się ze zdaniem znajomych w "realu" i tolerować ich komentarze na temat tego, co robicie. To niepotrzebne utrudnienie i cena, jaką płaci się za popularność.
  10. Skupcie się na jednej konkretnej tematyce - ja mam aż trzy blogi, a mogłabym mieć jeden i pisać w nim o wszystkim. Na kanale youtube umieszczam przeważnie swoje nagrania, a mogłabym umieszczać filmy na każdy temat. Po prostu staram się nie robić misz-maszu i bałaganu. Takie podejście również działa na korzyść niepopularności, gdyż część osób, które wejdą np. na jeden z moich blogów, uzna, że jestem nudna i monotematyczna. I o to chodzi. ;)
  11. Nie zgłaszajcie się do żadnych konkursów - one sprawią, że wasza strona będzie popularna i będzie na nią wchodzić mnóstwo ludzi, których celem będzie ocenianie jej, a niekiedy nawet, o zgrozo!,  jej promowanie.
  12. Nie wyróżniajcie się - po co się wyróżniać, skoro w tłumie jest bezpiecznie, a potrzeba bezpieczeństwa jest jedną z podstawowych potrzeb człowieka? Wyróżniający się i popularni internauci mają naprawdę ciężko: wszyscy o nich mówią, wszyscy ich oceniają, a niektórzy nawet się ich czepiają. Same problemy! Wyróżniający się i popularni muszą cały czas uważać, na to, co robią w sieci, gdyż śledzą ich setki, a nawet tysiące osób. Tu żadna chwila słabości nie będzie wybaczona, a każdy ruch może być naśladowany, dochodzi więc kwestia odpowiedzialności za czyny innych, zupełnie obcych ludzi.
Powyższe metody pozwolą wam skutecznie przeprowadzić selekcję naturalną na waszej stronie. Nie dopuszczą potencjalnych idiotów i spamerów oraz wyłonią wartościowych odbiorców spośród przypadkowych gości. Jeżeli kogoś nie zrazi skomplikowany adres, dziwaczna nazwa, monotematyczność, brak danych osobowych, za krótkie lub za długie posty, a także nieregularność ich dodawania i inne wymienione wyżej czynniki, to możecie się tylko cieszyć, gdyż będzie to oznaczało, że właśnie zyskaliście prawdziwego czytelnika, słuchacza lub zwolennika. To więcej warte niż sztucznie budowana popularność.

Jeżeli, z jakichś sobie znanych względów, jesteście takimi hardcorami, że nie chcecie mieć w ogóle żadnych odbiorców i wolelibyście, aby wszyscy dali wam spokój, to wtedy oprócz powyższych punktów powinniście koniecznie wcielić w życie także punkty z tego wpisu. Efekt gwarantowany. Odstraszycie już nie tylko niechcianych gości, ale wszystkich po kolei. Choć w zasadzie prościej byłoby założyć hasło lub ustawić wstęp tylko dla wybranych osób.

Reasumując, dzisiejszy post jest taki trochę pół żartem, pół serio. Napisałam go z tego względu, iż wiele jest porad na temat tego, jak zdobyć popularność, jak wypromować blog, chomika, kanał, profil, stronę, lecz nie znalazłam żadnych porad na temat tego, jak być niepopularnym, jak nie zdobywać sławy i jak funkcjonować w niszy. A przecież to też jest sztuka i to nie byle jaka. Zatem ten post dedykowany jest wszystkim niszowcom i wszystkim aspirującym do tego zaszczytnego miana. :-)
Share:
Introwertyczka na Bloggerze Introwertyczka na Wordpressie Introwertyczka na Weebly Introwertyczka na Facebooku Introwertyczka na Twitterze Introwertyczka na Tumblerze Introwertyczka na Youtube Introwertyczka na Pinterest Introwertyczka na We♥it Introwertyczka na Pinka Introwertyczka na Bloglovin Introwertyczka na Zblogowanych Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Pingerze Introwertyczka na Filmwebie Forum dla Ciebie Introwertyczka na Disqusie Napisz do mnie Subskrybuj blog
Kopiowanie treści jest zabronione. Wszelkie prawa zastrzeżone.