24.07.2013

Jak to, to ty nie wiesz?!?

Jak powszechnie wiadomo, każdy kiedyś zaczyna i każdy się kiedyś uczy. Tajników funkcjonowania komputerów i internetu również ta prawidłowość dotyczy. Nikt nie rodzi się wszechwiedzący, a arkana internetu nie są wysysane z mlekiem matki.

Był czas, że ja również nie wiedziałam, czym jest google i w ogóle czym jest wyszukiwarka internetowa. Nie wiedziałam, co to adblock, chrome, firefox, link, gg i spam, te pojęcia były dla mnie całkowicie obce. Nie umiałam pobierać muzyki z youtube i nie miałam pojęcia, że coś takiego jak youtube istnieje. Do dziś zresztą nie wiem, jak dokładnie się to czyta.

Dasz radę

Nie wiedziałam tego wszystkiego i przyznaję się do tego otwarcie. Nie miałam zresztą skąd tego wiedzieć, skoro nie posiadałam internetu. Z internetem zapoznałam się dopiero jakieś 6 lat temu, wcześniej żyłam i funkcjonowałam bez niego. Niewiarygodne, ale prawdziwe. Pamiętam ten ciągły szok otoczenia w sprawach internetowych: "jak to nie masz maila?", "jak to nie umiesz ściągać muzyki?", "jak to nie umiesz znaleźć w internecie?", "jak to, to ty nie wiesz?!?".

Przez te 6 lat obcowania z internetem nauczyłam się wyszukiwania w internecie potrzebnych mi informacji, podstawowej obsługi kodu HTML, pobierania plików, założyłam chomika, który świetnie funkcjonuje do dziś, ustawiłam stacje radiowe na tubie fm, prowadzę blogi bez większych problemów dotyczących szablonu. Po co o tym wspominam? Pewnie pomyśleliście, że chcę się pochwalić i powymądrząc - to też, ale piszę o tym głównie dlatego, by pokazać na swoim przykładzie, że z kompletnego laika i sieciowego dyletanta można przeistoczyć się w osobę (w miarę) obeznaną, znającą arkana internetu i (w miarę) dobrze funkcjonującą w wirtualnej rzeczywistości. To nie jest tak, że jak ktoś nie umie, to powinien tylko rozłożyć ręce i krzyknąć, że nie wie i już. Skoro już coś takiego jak internet pojawiło się w naszej przestrzeni życiowej, to fajnie byłoby wziąć z tego jak najwięcej i dowiedzieć się, jak to działa.

Piszę o tym wszystkim również dlatego, że w toku zdobywania internetowej wiedzy zauważyłam, iż często osoby niezbyt zaawansowane są wyśmiewane i wykpiwane na różnego rodzaju forach. Najczęstsza odpowiedź na pytania dot. np. stron z muzyką, skryptów, CSS, programów brzmi "poszukaj w google, google nie gryzie" lub "było wiele razy, poszukaj sobie", ewentualnie "jak można tego nie wiedzieć?". Zwracam się więc w tym miejscu do osób obeznanych i posiadających znaczny zasób wiedzy na temat sieci: nie traktujcie mniej zaawansowanych z góry, bądźcie dla nich wsparciem, a nie kłodą rzucaną pod nogi. To, że ktoś dopiero zaczyna swoją przygodę z internetem, chomikiem, blogiem, ccleanerem czy czymkolwiek innym, to nie znaczy, że jest od was gorszy. Nie piszcie do takiej osoby "sprawdź sobie w google", bo gdyby ona znalazła tam to, czego szuka, to nie pytałaby na forum, a jeśli nawet faktycznie nie szukała w google, to co wam szkodzi  mimo to odpowiedzieć? Nic przez to nie stracicie, ujmą na honorze to dla was nie będzie, naprawdę.

Jak już wspomniałam wcześniej, każdy kiedyś zaczyna i każdy kiedyś się uczy. Łatwiej jest jednak przejść przez ten etap nauki, kiedy nie trafia się cały czas z wyszukiwarki na porady typu "daj spokój, każdy to wie" lub "spytaj się wujka google". Bądźmy dla siebie życzliwi nawet w sieci, to nic nie kosztuje, a bardzo pomaga. :-)
Share:
Introwertyczka na Bloggerze Introwertyczka na Wordpressie Introwertyczka na Weebly Introwertyczka na Facebooku Introwertyczka na Twitterze Introwertyczka na Tumblerze Introwertyczka na Youtube Introwertyczka na Pinterest Introwertyczka na We♥it Introwertyczka na Bloglovin Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Pingerze Introwertyczka na Filmwebie Forum dla Ciebie Introwertyczka na Disqusie Napisz do mnie Subskrybuj blog
Kopiowanie treści jest zabronione. Wszelkie prawa zastrzeżone.